Xbox drożeje po raz kolejny – winna nadal sztuczna inteligencja
Spis treści:
Konsole Xbox właśnie zauważalnie podrożały. Zapowiadana wcześniej przez Microsoft podwyżka cen rodziny Xbox Series X|S oficjalnie weszła w życie 1 sierpnia 2026 roku i objęła rynki na całym świecie, w tym Europę. Efekt? Najtańszy Series S kosztuje teraz tyle, ile jeszcze niedawno płaciło się za mocniejszego Series X, a topowy wariant z napędem ociera się o pułap 800 euro. Zebraliśmy wszystkie nowe ceny, wyjaśniamy, o ile konkretnie wzrosły stawki, i tłumaczymy, dlaczego Microsoft znów sięgnął do kieszeni graczy.
Xbox znowu drożeje – co się stało?
O nadchodzącej podwyżce Microsoft poinformował już w czerwcu 2026 roku, ale wtedy podał wyłącznie nowe ceny dla rynku amerykańskiego. Dla klientów w USA zapowiedziano wzrost o 100 dolarów dla modeli 512 GB oraz o 150 dolarów dla modeli 1 TB. Reszta świata musiała poczekać.
Teraz, gdy podwyżka faktycznie weszła w życie, poznaliśmy pełną skalę zmian w Europie i Wielkiej Brytanii. I nie są to dobre wieści dla portfela – w części regionów konsole zdrożały nawet o około 30 procent względem dotychczasowych stawek. To już kolejna taka operacja w krótkim czasie, bo Microsoft podnosił ceny Xboksów również w zeszłym roku.
Nowe ceny Xbox Series X i Series S
Tak wyglądają nowe europejskie ceny poszczególnych modeli (w nawiasach dotychczasowe stawki):
- Xbox Series S 512 GB: 499,99 euro (wcześniej 349,99 euro).
- Xbox Series S 1 TB: 599,99 euro (wcześniej 399,99 euro).
- Xbox Series X 1 TB Digital (bez napędu): 749,99 euro (wcześniej 549,99 euro).
- Xbox Series X 1 TB z napędem: 799,99 euro (wcześniej 599,99 euro).
Efekt jest taki, że tańszy z wariantów Series S kosztuje dziś tyle, ile do niedawna płaciło się za mocniejszego Series X – i to w wersji z czytnikiem płyt. Analogiczne podwyżki objęły też rynek amerykański (topowy Series X z napędem to teraz 799,99 dolara) oraz brytyjski.
Polecane konsole do gier
O ile podrożały konsole?
W Europie skala podwyżki jest wyraźna: modele 1 TB zdrożały o 200 euro, a modele 512 GB o 150 euro. W Wielkiej Brytanii wzrost wyniósł odpowiednio 170 i 130 funtów, w zależności od wersji.
Jeszcze mocniej robi wrażenie porównanie z premierą tej generacji. Xbox Series X z napędem kosztuje obecnie o 300 dolarów więcej niż w dniu debiutu w 2020 roku, a Series S jest droższy aż o połowę. Konsola, która miała być tanim punktem wejścia do ekosystemu Xboksa, przestała więc pełnić tę rolę.
Dlaczego Xbox drożeje?
Oficjalnie Microsoft tłumaczy podwyżki kryzysem podzespołów, który uderza w całą branżę elektroniki użytkowej. Firma podkreśla, że przez ostatnie miesiące szukała ze swoimi dostawcami rozwiązań pozwalających uniknąć kolejnej podwyżki, ale bezskutecznie.
Sedno problemu to pamięć. Według producenta ceny pamięci masowej i układów RAM wzrosły ponad 2,5-krotnie, a do jesieni 2027 roku spodziewane jest kolejne podwojenie stawek. Winny jest przede wszystkim ogromny popyt ze strony sektora sztucznej inteligencji i centrów danych, który wywindował ceny kości pamięci. To zresztą ten sam czynnik, który komplikuje sytuację również innym producentom sprzętu do grania.
Xbox coraz bliżej ceny PS5 Pro
Xbox nie jest w tym osamotniony. Sony podniosło ceny konsol PlayStation 5 już w kwietniu 2026 roku – najtańsza edycja Digital zdrożała o 100 dolarów, a flagowe PS5 Pro o 150 dolarów, do 899,99 dolara / 899,99 euro. Cała trójka największych producentów podniosła więc stawki w zbliżonym czasie.
Co ciekawe, po tych zmianach topowy Xbox Series X dzieli od PlayStation 5 Pro już tylko około 100 euro. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tak wysokie ceny obecnej generacji mogą pełnić też funkcję psychologiczną: gdy kiedyś zadebiutuje następca Xboksa – a plotki mówią o sprzęcie mogącym kosztować nawet w okolicach 1000 euro – jego cena na tle dzisiejszych stawek nie będzie już wyglądała tak szokująco. To oczywiście spekulacja, ale w obecnych realiach rynkowych brzmi wiarygodnie.
Czy warto teraz kupić Xboksa?
Jeśli planowałeś zakup Xboksa, zwlekanie w nadziei na spadek cen może się nie opłacić. Sam Microsoft zapowiada dalszy wzrost kosztów pamięci co najmniej do 2027 roku, więc w najbliższym czasie trudno spodziewać się przeceny sprzętu prosto od producenta.


